Wzorce społeczne-Wróg nr 1 twoich marzeń (cz.2)
Dosiadasz się potem do kumpli i gadasz o pierdołach, jednocześnie mając okazję poznać wiele pięknych kobiet, które znajduje się w klubie, „ale nie co sobie pomyślą znajomi jak ich opuszczę i pójdę do dziewczyn, będą myśleli, że mam ich głęboko w dupie”. Jest godzina 0:00 wracasz do domu i kładziesz się spać. Dzień dobiegł końca, dzień jak dzień podobny do wszystkich innych.Opisana powyżej historia jest może nieco groteskowa, ale znajduje swoje odzwierciedlenie w życiu wielu ludzi, którzy będąc więźniami własnych umysłów powstrzymują się przed podjęciem działania, które doprowadziło by ich do szczęścia, zamiast kierować się tym co oni chcą, kierują się tym co chcą inni, i co inni sobie pomyślą.
A Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym dlaczego robisz to co robisz?. Czy robisz to dlatego, że wszyscy tak robią, czy dlatego że ty tak chcesz?, jeśli nie zadałeś sobie tego pytania nigdy wcześniej, to zauważ jak wspaniałym momentem na zadanie sobie tego pytania, jest właśnie ten moment.
Kiedy zadasz sobie to pytanie i udzielisz sobie na nie odpowiedzi przejdź do następnej części tekstu.
Od małego słyszysz jak wszyscy mówią, idź do szkoły ucz się w niej jak najlepiej po to abyś dostał się na dobre studia bo one dadzą ci dobrą pracę, a ona z kolei da ci godną emeryturę. I co ? uczysz się świetnie z myślą, ze zarabiać będziesz krocie, a w większości przypadkach sprawa ma się całkiem inaczej, zamiast milionów i spełnionych marzeń, pozostaje marne kilka tysięcy i używany samochód. Myślisz, że moje stwierdzenie nie pokrywa się, z rzeczywistością? To w takim razie odpowiedz sobie na poniższe pytania.
-Ilu znasz milionerów którzy dorobili się pracą na etacie?
-W jaki sposób najbogatsi dorobili się swojego majątku?
Przejdźmy teraz do kolejnego aspektu, relacje damosko-męskie. Zadowalasz się tylko przeciętnymi kobietami tylko dla tego, że nie znasz tych pięknych, ponad przeciętnych? zadam ci pytanie, czy spotykając piękną kobietę podchodzisz do niej i zaczynasz rozmowę, nie? To jak ty chcesz kurwa je poznać? , myślisz, że same do ciebie przyjdą i zaczną nawijać?, takich rzeczy to nawet w erze nie ma, no chyba, że byś był super zajebisty, z mega osobowością, wyglądem i super, życiem, no ale gdybyś taki był to pewnie byś teraz przebywał z piękną kobietą, lub ciesząc się z niezależności finansowej realizował swoje marzenia np.: podróż do Okola świata. Bądź jedno i drugie.
Wiele jest takich sytuacji w których niewłaściwe postępowanie doprowadza nas do porażek, pytanie tylko dlaczego postępujemy niewłaściwie? Odpowiedź jest prosta, bo tak postępuje większość, a człowiek lubi podążać za masą. No ale chwila, zadaj sobie pytanie dlaczego się dziwisz, że masz Marnę wyniki które mogły być o wiele lepsze?. Odpowiedź jest oczywista, przecież robiąc to co wszyscy otrzymujesz to co wszyscy. Jak ty się wzorujesz na masach to nie masz co się dziwić, że osiągasz podobne rezultaty.
Weź na chwilę pod lupę ludzi sukcesu. Przyjrzyj się im dokładnie, jak to zrobisz dojdziesz do jednego wniosku, niemal każdy z nich jest indywidualistą i zachowuje się zupełnie inaczej, a niżeli Massy, a jeżeli już się na kimś wzoruje to na innych ludziach sukcesu, modelując to co im przyniosło sukces.
System społeczny który nas programuje stwarza z nas ludzi bierno zależnych tzn. takich którzy nie zastanawiają się dlaczego coś robią, po prostu to robią, bo … właśnie czemu? Zna ktoś odpowiedź? Chyba temu bo każdy inny tak robi? A pytając innych dlaczego to robi ten odpowiada to samo „bo wszyscy tak robią, tak myślą, tak mówią” .
Heh, przypomina mi się pewna historyjka. Jest sobie normalna amerykańska rodzinka składająca się z męża i żony, jest także święto dziękczynienia. Jak tradycja nakazuję należy przygotować indyka do spożycia na to święto. Mąż przywozi indyka po czym wraz z żoną przygotowują go do pieczenia, nagle żona zaczyna go kroić n 4 części, mąż nie wiedząc dla czego pyta żony „dlaczego kroisz go na 4 części?”. Żona odpowiada „bo tak nakazuje tradycja moja mama tak robiła”, po czym mąż mówi „aha no to ok.”. Pytanie „dlaczego indyka kroi się na 4 części i dlaczego tradycja tak nakazuje” ciągle go nurtowało, postanowił następnego dnia pojechać do swojej teściowej zapytać dlaczego kroi indyka na 4 części? ta odpowiedziała, „bo moja ciotka tak robiła”, wyruszył zaraz po tym do ciotki teściowej zapytać dlaczego kroi indyka na 4 części ta odpowiada, „bo moja mama tak robiła”. Wytrwale dążąc do rozwiązania zagadki mąż postanawia pojechać do mamy tej ciotki, gdy już znalazł się na miejscu zadał to samo pytanie „dlaczego kroisz indyka na 4 części” po czym mama ciotki odpowiada
„bo mi się do piekarnika nie zmieścił”
Ważne jest to aby, robić w swoim życiu to co my chcemy robić a nie to co narzuca opinia społeczna, w życiu rób to co kochasz i sprawia ci przyjemność, jeżeli twoje działania będą spójne z tobą, wówczas będziesz szczęśliwy, np.: jeżeli chodzisz na co dzień ubrany elegancko tylko dlatego bo wszyscy tak chodzą to, na pewno to nie jest z tobą spójne , było by takie gdybyś chodził tak ubrany dlatego, że tak ci jest wygodnie i czujesz się komfortowo w takim ubiorze. Nie kieruj się na działaniach mass, gdy już chcesz kogoś zmodelować to wzoruj się tylko na najlepszych, na ludziach sukcesu, którzy osiągnęli sukces w twojej dziedzinie a następnie nie pracuj ciężko jak większość, ilu ludzi pracuje ciężko? Niemal wszyscy, i efektów większych nie widać, a to dlatego, że nie tędy droga. W tym wszystkim chodzi o to aby pracować mądrze a nieciężko, a jeżeli będziesz pracował mądrze, wytrwale i czynności zawodowe będziesz traktował jak zabawę wówczas to ty będziesz dyktował warunki, wtedy rynek dostosowuje się do ciebie a nie ty do rynku. Jak to powiedział kiedyś Ralph Charell „Myśl niezależnie, bądź szachistą a nie pionkiem”.
Krystian Brudnicki