piątek, 16 kwietnia 2010

52 książki


Witajcie, po długiej przerwie, dziś o akcji do której dołączyłam (tj. akcja "52 Książki" )
Zaczęło się to tak że użytkowniczka minibloga (Blipa) o pseudonimie Jenny która mnie 'zaobserwowała' zaczęła dodawać na swojego blipa tag (jeszcze wtedy przeze mnie niezrozumiały) jakim był #52książki, użytkowniczka ta (Którą oczywiście pozdrawiam) wytłumaczyła o co chodzi z tym tagiem, a więc bardziej poznałam się z tą akcją.
Akcja ta polega na przeczytaniu 1 książki tygodniowo co daje 52 książki przeczytane w roku. Jednak po dalszym zapoznaniu się z Jenny stwierdziła, że jestem ponad normę po tym jak powiedziałam jej że ja na 1 lub 2 miesiące czytam 20 książek, ale i tak postanawiam dołączyć do tej akcji bo może być tak jak teraz że na razie nie czytam żadnych książek (oprócz tej którą zaczęłam czytać wczoraj 'Moc podświadomości' Anthonego Pattersona ), a ta akcja nie to że będzie mnie zmuszała do przeczytania jednej książki na tydzień a zachęcała :-)

A więc wszystkim polecam akcję 52książki ;-)
Na blogu bd, opisywała jakie książki przeczytałam i dlaczego je akurat wybrałam.

Dzięki,
Pozdrawiam.

Etykiety:

Komentarze (6):

Anonymous Jenny pisze...

cieszę się, że nieświadomie zrobiłam coś dobrego :)
i pamiętaj - 52 to nie maksimum - to jedynie drogowskaz ;)

16 kwietnia 2010 20:28  
Blogger Aleksandra pisze...

Dziękuję za komentarz, dziękuję za pomoc.

16 kwietnia 2010 21:16  
Anonymous wojciechdudziak pisze...

W ostatnim tygodniu czytałem ponad normę:) Sądzę, że załapię się na te 52. W końcu to nie jest aż tak wiele a czytać lubię:)

17 kwietnia 2010 01:37  
Blogger Aleksandra pisze...

Myślę, że jeżeli dziś dołączasz do tej akcji to od dziś liczyć książki a nie te kiedyś :)
Chociaż jak kto woli ja od wczoraj jestem w tej akcji i dopiero czytam pierwszą książkę ;D

17 kwietnia 2010 13:53  
OpenID navrant pisze...

no proszę :) mamy kolejną uczestniczkę akcji! ja też biorę w niej udział i zgadzam się, że bardziej zachęca niż zmusza. ale co najważniejsze jest to bardzo pozytywna idea. ja sama jeszcze niedawno nie czytałam zbyt wielu książek, a teraz wpadłam w taki wir.. pozdrawiam serdecznie :)

27 kwietnia 2010 20:02  
Anonymous Kamila pisze...

Ja o akcji usłyszałam dopiero na początku tego roku. A że tak czy inaczej książki czytam "od zawsze", postanowiłam się przyłączyć, żeby zmotywować się do czytania jeszcze częściej :)

6 lutego 2011 17:19  

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna